Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Sprawy w toku

piątek, 19 marca 2010 10:01
Jak była cisza to była, a jak się rozdzwonił telefon to sprawdzałam wolne terminy. Wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej, po 2 godzinach dostałam zaproszenie do drugiego etapu czyli dostałam dokumenty do wypełnienia, skierowanie na badania wstępne. Dostałam pracę. Też sklep ale supermarket czyli mniejszy niż poprzedni w którym pracowałam.Zarobki nawet niezłe, do tego pakiet medyczny.Od poniedziałku załatwiam resztę dokumentów i jak już będę miała komplet mam się zgłosić do kierownika.Umowa na okres próbny 3 miesiące a potem na dłużej.Dzisiaj byłam też na kolejnej rozmowie kwalifikacyjnej-punkt sprzedaży markiz, żaluzji itp. firma z Poznania, mają dać znać w przyszłym tygodniu.Ale ja już podjęłąm decyzję-wolę sklep bo praca pewna a z żaluzjami diabli wiedzą co będzie.Może wreszcie pokazało się dla mnie światełko w tunelu.. 

komentarze (1) | dodaj komentarz

Koniec remontu

wtorek, 16 marca 2010 19:42
Remont pokoju Starszego ciągnął się niemiłosiernie z powodu braku funduszy. Ściany co prawda były zrobione ale na sufit zabrakło materiału.I stał się cud-mój braciszek zadzwonił z pytaniem czy nie chcę kasetonów bo ktoś ma na zbyciu.Oczywiście, że chcę.Przywiózł tyle, że wystarczyłoby na dwa pokoje.Dzisiaj rano Ex zaczął malować ściany u Starszego w pokoju, pomalował dwie i poszedł do roboty.Tak więc wzięłam wałek i jazda.Starszy się obudził, pooglądał i stwierdził, że poświęci dzisiejszy dzień na dokończenie pokoju.Wziął się za kładzenie kasetonów-robił to po raz pierwszy ale i tak Mu nieźle poszło ;).Ja dokończyłam malowanie ścian, umyłam okno na ile to było możliwe, odrazu w pokoju zrobiło się jaśniej.Starszy o dziwo wziął się za szorowanie podłogi, na kolanach szorował szczotką pozostałości po farbie.A potem tylko przyjemności-wstawienie mebelków, łóżka i całego sprzętu.Popodłączał kolumny, wzmacniacz i komputer i zaraz musiał wypróbować jaki efekt jest w pokoju.Ja natomiast stwierdziłam, że skoro Starszy już się wyniósł ze wspólnego pokoju to przydałoby się Młodszemu dopieścić pokoik.Łóżko piętrowe zmieniło miejsce, ściana pomalowana, blat przykręcony w nowym miejscu.Dzisiejszą noc chłopaki spędzą każdy w swoim pokoju.Teraz został tylko mój pokój do generalnego remontu ale to musi poczekać.Najważniejsze, że mam plan jak będzie wyglądał mój pokój.Ale na to trzeba czasu.

komentarze (1) | dodaj komentarz

....

środa, 10 marca 2010 12:54
W zeszłym tygodniu wreszcie dostałam postanowienie z sądu ustanawiające mnie jedynym spadkobierca po ojcu.W poniedziałek zapakowałam je wraz ze stosownymi oświadczeniami, zaświadczeniami w kopertę i wysłałam poleconym do stolicy do prezesa administracji.Teraz mam nadzieję ruszy sprawa o umorzenie długu.Jako, że we wtorek miałam termin do pośredniaka poleciałam raniutko coby za długo w kolejce nie stać-o 7:30 byłam czwarta(urząd od 8:00), zabrałam ze sobą wypełnione PITy i z pośredniaka pogoniłam do Urzędu Skarbowego je złożyć.Przy okazji dowiedziałam się co i jak mam napisać w sprawie spadku. W piątek MOPS podesłał fundusze więc zakupiłam stosowne materiały i zaczął się remont pokoju po ojcu(będzie dla Starszego). Wszystko pięknie, ładnie do czasu aż ex wziął się za sufit. Zaczął odpadać tynk-i robota prawie od nowa.Trzeba zeskrobać do betonu i kłaść gładź na nowo.A już się cieszyłam , że Starszy do soboty będzie urzędował w swoim pokoju. Nie ma to jak złośliwość przedmiotów martwych. Dzwoniłam też do administracji w sprawie wymiany okna w tym pokoju-"proszę zadzwonić za pół roku, no może pani próbować w maju ale nic nie obiecuję". Nieważne, że mają czarno na białym, że okno zagraża bezpieczeństwu mieszkańców całego bloku bo są procedury, przetarg itp. To na co ja mam czekać?Skoro okna nawet otworzyć się nie da bo może wylecieć razem z futryną, na to aż samo wypadnie komuś na głowę?Ciekawe co wtedy zrobi administracja? Napiszę pismo do dyrektora administracji, odczekam a potem pójdę na rozmowę i niech mi osobiście powie, że mam czekać w kolejce czy kogoś zabić tym oknem.Pracy dalej ani widu ani słychu ale narazie się nie przejmuję-szkoda nerwów.

P.S. właśnie otrzymałam oficjalne potwierdzenie że jestem głównym najemcą mieszkania :))

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pozytywne wieści

piątek, 26 lutego 2010 13:41
Wiosna idzie a co za tym ja zaczynam świrować-prawie jak koty w marcu :D. Na początek poszły mebelki, czyli przestawianie, kombinowanie. Wczoraj burza mózgów jak i gdzie zrobić szafę, wreszcie stanęło na garderobie.Będzie na miejscu szafy, która trzyma się tylko dzięki deskom przymocowanym do ściany.Dzisiaj w czasie przestawiania mebli miałam telefon z administracji.Pani poinformowała mnie, że właśnie sporządza pismo w któym przyznają mi najem mieszkania. Z radości aż skoczyłam do góry.Ne powiem, że przy okazji mam satysfakcję, że braciszek już mi nie zagraża, nie uświadomiłam go, że teraz ja jestem właścicielem mieszkanka.Teraz pozostaje czekać aż przyjdzie postanowienie z sądu ustanawiające mnie jedynym spadkobiercą po ojcu-podobno już wysłali.Jak je dostanę to wtedy rusza sprawa o umorzenie długu, jeśli umorzą to wreszcie wyszłąbym na prostą.Czarownice i cała reszta czarujcie, odprawiajcie gusła czy co tam potraficie-musi mi się udać.

komentarze (4) | dodaj komentarz

I upadek z dużej wysokości...

wtorek, 23 lutego 2010 11:59
Pracowałam aż 3 dni-facet stwierdził, że rezygnuje ze mnie-zatrudnił młodsze i emerytki.Wściekłam się maksymalnie, a jeszcze bardziej gdy dowiedziałam się, że muszę się wyrejestrować z pośredniaka bo miałam umowę ( nieważne że 3dniową i zlecenie) i zarejestrować na nowo.Nie poddałam się, dzisiaj jadę na kolejne spotkanie w sprawie pracy, przestałam już patrzeć na pracę w zawodzie, szukam jakiejkolwiek-widać jestem już za stara na sprzedawcę....

komentarze (1) | dodaj komentarz

niedziela, 21 marca 2010

Licznik odwiedzin: 20480

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Ulubione strony

O moim bloogu

Moja walka z wiatrakami...

O mnie

39letnia kobieta z dwójką dzieci,walcząca o lepsze jutro na przekór losowi, który ciągle podkłada kłody pod nogi...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 25.11.2009 8:26:54
  • autor: adam
  • treść: Pozdrawiam....

Statystyki

Odwiedziny: 20480
Wpisy
  • liczba: 93
  • komentarze: 258
Księga gości: 6
Bloog istnieje od: 394 dni